::księga gości::


gg 1022138


2009
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2002
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
* * *



Strasznie szkoda mi tancerzy, ktorzy towarzyszyli MJ w przygotowywaniu tournee "This is it". Nie wyobrazam sobie jak musieli byc rozczarowani gdy koncert nie doszedl do skutku, chociaz pewnie sama praca z MJ byla dla nich przezyciem jedynym w swoim rodzaju.

Mowcie co chcecie, ale gdyby ten koncert sie odbyl, bylby zapewne show'em wszechczasow. Az mnie ciarki przechodzily jak patrzylam na uklady choreograficzne, scenografie i efekty specjalne.

Perfekcja w kazdym calu.

I sam Krol, mimo groteskowego wygladu - wyjatkowy, a nawet (nigdy bym siebie nie podjerzewala ze to powiem) momentami bardzo sexy. Az szlag czlowieka trafia, ze nie zostal taki, jakim go matka natura stworzyla.





werita 2009-11-17 09:35:42
skomentuj (2)
* * *



Wypilam mega wielka cafe latte, zagryzlam kilogramowym kawalkiem sernika i teraz czekam, kiedy pekna mi spodnie. 
A ciasne sa jak cholera, mam wrazenie ze jak sie w nie wystroje, to krew mi nie krazy w nogach :)
No nic. 
Mam taka jedna kolezanke Belgijke (w sumie mam 3, zeby nie bylo ze sie nie integruje), z ktora umawiam sie na ploty i jedziemy rowno po wszystkich, wedlug listy: dzieci, chlopy wlasne, cudze, rozne baby, reszta.
Jedziemy rowniez po sobie, zeby nie bylo.
Ona jeczy, ze sie starzeje i ze to straszne. Patrze rano w lustro i mowie, kurwa, co to jest??? Nie przypominam sobie, zebym podpisywala zgode na zmarchy.
Ja jej na to, ze matka natura tak to sprytnie pomyslala, ze z wiekiem psuje nam sie wzrok i (dzieki Bogu) wszystkich szkod na licu nie jestesmy w stanie dojrzec.
A ze my mamy doskonaly wzrok, to coz - PECH.
I tak to sobie milo pogwarzylysmy przy wiadrach z kawa i powiem wam, swiat zrobil sie jakos bardziej kolorowy.
Nie ma to jak troche zolci z siebie wylac (i czerwieni :) jesienna pora.

Cmok!





werita 2009-11-16 17:57:30
skomentuj (0)
* * *



W kolko dziwie sie tym samym rzeczom, nie moge sie do nich przyzwyczaic, ani ich zrozumiec. Na przyklad tego, ze w szkolce cyrkowej, do ktorej chodzi Oli co tydzien spotykam tych samych rodzicow, ktorzy z uporem maniaka mijaja mnie w korytarzu gapiac sie tepo przed siebie i nie mowiac "dzien dobry". Nawet jak sie przeciskamy przez te same drzwi - ani pary z geby nie puszcza. Ani sie nie usmiechna.

Skad sie w tych ludziach bierze tyle zlej energii - przeciez to miejsce, gdzie dzieciaki swietnie sie bawia, skacza nam po grzbietach i robia fikolki, a mamusie zamiast tez sie wyluzowac i smiac jak dzieci, chodza spiete z grymasem na twarzy i zgarbionymi plecami.

Albo na przyklad wczoraj: siedze sobie po poludniu w lokalnej tawernie, przy stoliku obok rodzinka z dwojka dzieci. Mlodsze w wysokim krzeselku odwraca sie i zagaduje mojego towarzysza i mnie, w sobie tylko zrozumialym jezyku babibaba dadadada? Ma przy tym tak powazna mine, ze czuje sie zobowiazana odpowiedziec na zadane pytanie :) Pokladamy sie ze smiechu. Mamusia rzuca mi pare spojrzen i nerwowo przysuwa dziecko do stolu, bez cienia usmiechu na twarzy. Jezus Maryja... Czy ja mam trzecie oko albo sumiasty was i lysa glace, zeby sie mnie bac?





werita 2009-11-16 10:22:44
skomentuj (5)



{smscontact}