werita blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 5.2002

* * *

Brak komentarzy

Chlop prosto po pracy jedzie nad morze, ja do niego dolacze jutro, bo dzis w nocy pracuje. Gdybym zas nie pracowala, urzadzilabym sobie Dzien Dziecka, spalabym w opakowaniu w duzym pokoju, przed telewizorem, a nie jak nalezy, w sypialni i jadlabym chipsy, albo 3 desery czekoladowe z rzedu. Albo poszlabym hulac i wrocilabym o 7.00 rano smierdzac piwem i papierosami, a chlop by nie narzekal, ze tak pozno, bo by go nie bylo, hihi. A tak – nici z tego, pojde lac piwo miejscowym smutasom. Blee…

no wlasnie. Nie dopisali. Dobrze ze pojawil sie moj ulubieniec Ric, z ktorym zawsze wytancze sie do upadlego, a dzisiaj jeszcze sobie pogadalismy przy piwku. Powiedzialam mu kiedys, ze go adoptuje, bo chlopiec jest mlodszy ode mnie o pare lat, a sliczny – jak z obrazka, ale nie chcial. Ciekawe dlaczego… Kiepska ze mnie macocha, zapewne… Jutro noc w pracy, a pojutrze nad morze! zycie jak w Madrycie! ;-)

caly dzien siedze nad tym tlumaczeniem, o ktorym wczesniej pisalam. Wbrew pozorom tlumaczenie na jezyk polski jest pracochlonne, szczegolnie jak sie nie jest tlumaczem z zawodu oraz ma sie ograniczony dostep do slownikow medycznych. Ale jestem optimistka! Zawsze jak skoncze tlumaczenie jestem z siebie BAAAARDZO dumna. No a poza tym niedlugo ide salsowac.Arriba!

telefonicznej rozmowy jest w stanie zmienic moj humor na kolejne 24 godziny. Na lepsze – tym razem!

Jezeli bede miala jeszcze jedno zycie, to wiem, gdzie Cie znalezc. Jestem niesprawiedliwa, ale w dobrej sprawie.

ciag dalszy akcji „Progeria” z poprzedniej notki. Chcialabym zeby moja prosba dotarla do jak najwiekszej ilosci osob. Z gory dziekuje za pomoc!

jestem tlumaczka-wolontariuszka w amerykanskiej Fundacji Badan nad Progeria. Progeria to zespol przewczesnego starzenia sie, zapadaja na nia dzieci w okolo dziewiatym miesiacu zycia, psychicznie rozwijaja sie one zupelnie normalnie poniewaz choroba nie atakuje mozgu. Tragedia polega na tym, ze do tej pory nie wynaleziono lekarstwa i dzieci umieraja srednio w trzynastym roku zycia. Fundacja poszukuje pilnie tlumaczy-wolontariuszy (angielski/polski).
Jezeli ktos mialby czas i ochote pomoc:

www.progeriaresearch.org

(do tlumaczenia sa 3-4 strony co pare miesiecy!)

to nazwa mojego roweru. Jestem jego szczesliwa posiadaczka od 4 dni, dzieki temu moge spac o 10 minut dluzej. PO powrocie z pracy. Umiem jezdzic na rowerze po 4 bacardi + cola. Niezle. O to najbardziej sie obawialam. dobranoc.

:-)

Brak komentarzy

„Remember my name,
you’ll be screaming it later”

rok temu poznalam przez moja siostre pewnego Jose. Wydawal mi sie (!) sympatyczny, otwarty, dobry material na kumpla. A niestety. Jose nalezy do osob, ktore maja w dupie caly swiat, nie szanuja niczyjego czasu, i sa trudne do wyplewienia z zycia jak chwasty. Nie wystarczy poklocic sie z wyzej wymienionym, aby pozbyc sie jego towarzystwa, albowiem wraca jak zle wspomnienie, nic sobie nie robiac z klotni, a co gorsze: pojawia sie udajac ze absolutnie nic sie nie stalo (przychodzi do mojej knajpy i siedzi do 5-tej rano za wszelka cene zabawiajac mnie rozmowa). Nie docieraja do niego zadne argumenty, nie widzi swoich bledow, jest zadufany w sobie do granic mozliwosci. Brrr… Dlaczego w ogole marnuje energie zeby pisac na temat nieszczesnego Jose? Bo do tego wszystkiego robi co mozliwe, zeby sklocic mnie z moja najlepsza kolezanka. A ze mu sie nie uda – to juz zupelnie inna bajka.
Brzydze sie tym osobnikiem, po raz pierwszy od dluzszego czasu istnieje w moim zyciu ktos, kogo nie trawie, na sama mysl o nim otwiera mi sie noz w kieszeni. Mam nadzieje ze wkrotce sie wyprowadzi. Baaaardzo daleko, najlepiej.

najwieksza ochote na seks mam po poludniu. Szczegolnie w upalne, sloneczne dni, niekoniecznie przy blasku swiec. Nie jest latwo, z powodu godzin pracy mojego slubnego. Popoludniami pozostaje mi wiec seks pozamalzenski. A ja wiem?…


  • RSS