werita blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2004

Holender!

2 komentarzy

Jak pech to pech.
Jedyny przystojny facet siedzial wczoraj tuz obok mnie, co utrudnialo mi przygladanie mu sie i mruganie okiem. Byl mlody i nerwowy, mial dlugie szczuple palce oraz gesta i zgrabna czupryne, w ktora az chcialoby sie zanurzyc dlonie. (No co?)
Poza tym z przykroscia stwierdzam, ze nasze bratanki – Wegrowie – to malo urodziwy narod, no chyba ze do Belgii samych brzydakow wysylaja. Za kare.

Deja vu

Brak komentarzy

Wiec tak moglo wygladac moje zycie…

Zakonczenie byloby pewnie mniej drastyczne niz w filmie, ale reszta mogla potoczyc sie identycznie.
Nie ma co przesadzac z ta wyjatkowoscia swoich przezyc i przygod – utalentowany pan rezyser zgrabnie przedstawil kawalek mojego (?) zyciorysu, nie zdajac sobie sprawy z tego, ze gdzies tam istnieje naprawde.

Tylko ten moj bohater duzo przystojniejszy.
I z krwi i kosci.

***

Schodzac na ziemie zaluje, ze nie zwazylam ciastka, ktore bylam skonsumowalam wlasnie.
Z budyniem bylo (ze tak troche sie usprawiedliwie) – wazylo co najmniej pol kilo (a nie wygladalo).
To tyle jezeli chodzi o gastronomie.

Dzisiejszy wieczor zamierzam spedzic zegnajac Wegrow, ktorych najpierw pojde poznac, bo nie dane mi bylo jeszcze.
Potem zawitam z koleda i opowiescia o dzieciatku do paru knajp, lykne potrojna herbate, mrugne okiem (jak bedzie do kogo) i splyne.

Update

2 komentarzy

Mialam nie pisac, bo to wczesnie i zeby nie zapeszyc, bla bla bla,,, ale nie moge, no.
Jezyk mnie swierzbi, a raczej opuszki palcow w tym wypadku.
Rzucilam palenie.
Juz zaraz bedzie dwa tygodnie od ostatniego papierosa.
O dziwo – nie korci mnie zeby zapalic nawet w knajpie, gdzie wiekszosc osob wokol mnie zaciaga sie z luboscia. Zawsze bylam „towarzyska” palaczka – czyli fajeczka do kieliszka i wsrod znajomych, dlatego tez zapobiegawczo od dwoch tygodni nie pije alkoholu.
No, czasami lampke wina do kolacji.
Pozostale nalogi pielegnuje troskliwie – tancze kiedy sie da i gotuje dla tlumow. Acha i jestem troche w ciazy. Reszta bez zmian.

Zupelnie nie rozumiem dlaczego kaze mi sie traktowac jak umyslowo uposledzone dziecko, dla ktorego nauczenie sie, ze brudne rzeczy wrzuca sie do kosza, jest nielada sztuka i ktore nalezy chwalic, kiedy ta umiejetnosc w koncu posiadzie.

Gdybym byla na jego miejscu, ublizalo by mi takie traktowanie i z cala pewnoscia nie odwazylabym sie na komentarz, ze przeciez i tak juz duzo sie pod tym wzgledem zmienilam.

Klaruje Chlopu po polnocy.
Czy skutecznie?

Prezent

1 komentarz

Wczoraj pewna bliska osoba podarowala mi Sen.

Bliskie osoby maja to do siebie ze wiedza, komu czego w danej chwili potrzeba.

Caaalifornia looooove…

Mam slabosc do tej piosenki, od czasow szkoly sredniej, kiedy to jeden taki nazywal mnie ksiezniczka.
A potem wszystko zepsul i trzeba bylo sie pozegnac. No coz.

Niech no mi ktora zwiazana powie, ze nie lubi, od czasu do czasu, zostac sama na pare dni w domu.
Mozna sobie spac cala noc na sofie, w opakowaniu, wracac o nieprzyzwoitej porze, lezec jak lancuch w pokrzywach i nic nie robic, albo zostawac na kolacje u swoich nauczycieli.

(A)Polonia

Brak komentarzy

Zarzucono mi wczoraj, ze odcinam sie od miejscowej polonii.

A to dobre.

Zmeczyly mnie panny, ktore nigdy nie dzwonia ani nie wykazuja inicjatywy aby sie spotkac, natomiast przypadkowo spotkane wrzeszcza z daleka „nigdy nie zadzwonisz, taka jestes kolezanka”.

Najlepsza metoda obrony jest atak, jak niektorym sie wydaje, wiec odstawiaja te swoje gorzkie zale za kazdym razem z jednakowym entuzjazmem.

Zarzuty postawione mi przez osobe, ktorej nie znosze od pierwszego wejrzenia, swiezo upieczona panne prawniczke, cwiczaca na mnie swoje oskarzycielskie mowy, sprawiaja, ze na twarzy pojawia mi sie nerwowy usmiech.

Przeciez nawet nie mam numeru twojego telefonu, tak bardzo sie przyjaznimy.

Szkoda slow.

Glod

3 komentarzy

Fajnie uslyszec, ze sie ladnie wyglada, od razu czlowiek lepiej sie czuje, wiesz ilu dzis zapytalo mnie, czy chcialabym byc ich dziewczyna?

- swiergoli rozanielona, drazniac mnie swoja naiwnoscia.

Nie znosze, kiedy baby uzalezniaja swoj dobry humor od tego, czy jakis koles (ktory akurat ma wolny wieczor i szuka towarzyszki do lozka) powie im cos milego.
A najlepiej paru kolesi, nie wazne jakich, chodzi o to, zeby byc popularna.

Salsownie sa idealnym miejscem dla kobiet spragnionych komplementow.
Schodza sie tam podgryzione zebem czasu Dziewczyny i kazda znajduje swego amatora.
Muskularne, czekoladowe cialo oraz zapewnienia, ze nigdy nie spotkal takiej pieknej, madrej i seksownej kobiety, dzialaja jak lep na muchy.

Zazdrosc

2 komentarzy

Uwaga mieszkancy Krakowa i okolic.
Jezeli zobaczycie w weekend jednego dlugiego, zmarznietego, z plecakiem ksiazek i piwem w dloni, z rozchelstanym szalikiem i czerwonymi lapkami (bo bez rekawiczek), to niewatpliwie bedzie to moj Chlop, ktory zawodowo bedzie sie w tym czasie w Polszcze udzielal.

A ja nie. Buuu…

Zaczynam rozumiec mojego ojca, ktory mial zwyczaj usypiac na fotelu dentystycznym. Mnie tez ogarnela dzis wielka blogosc (moze przez ta pozycje horyzontalna) w trakcie oprawiania przez Zimna Rybe gornej-lewej z moich czterech jedynek.

A potem juz nie bylo tak fajnie, bo poszlam zaplacic za bilety i okazalo sie, ze nie mialam czym.
Nie pozostalo mi nic innego jak opuscic biuro podrozy z podkulonym ogonem i natychmiast wyladowac zlosc na Chlopie.

Czy ja jakas slepa bylam do tej pory, ze nie zauwazylam, ze Denzel W. to takie ciacho???
Natychmiast wpisuje go na liste.


  • RSS