werita blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 9.2004

Obciach

3 komentarzy

Pani pielegniarka (z trzydziestoletnim doswiadczeniem – jak zapewniala!) doradzila mi na dzien przed wyjsciem ze szpitala, zebym zamiast pooperacyjnego pasa (no co?) kupila sobie majty obciskajace dla starych babek (mlode sie ze mnie smieja – mowie pani – ale ja zapewniam, ze bedzie pani duzo wygodniej, w kazdym supermarkecie pani dostanie…).

Wytlumaczylam Chlopu co i jak i wyslalam do sklepu.

Po paru godzinach Chlopisko wrocilo do domu z roznymi niemowlecymi gadgetami i zabralo sie do ich rozpakowywania.
Podczas gdy ja karmilam synka, Chlop zaszedl mnie z nienacka dzierzac w wyciagnietej dloni majtasy rozmiaru uniwersu, prezace sie dumnie na plastikowym wieszaczku (majty zaopatrzone w trzy kokardki – dodam).

– Kupilem tez troche sera i kielbase, bo glupio mi bylo tak z tymi galotami do kasy podejsc.

Boze… Mi tez byloby glupio – nie spodziewalam sie ze beda tak niedyskretnie opakowane.

Kocham Chlopa swego.
Wystawiam go na probe, kazac mu obciachowe artykuly kupowac, a on nawet sie nie skrzywi.

Pan Fasola

5 komentarzy

No synek, synek przeciez .
Glownie spi i je, jest slodki i najpiekniejszy na swiecie ;)
(Diablesse, nie kloc sie!)

Jak juz wypracuje sobie jakakolwiek rutyne i brzucho przestanie mnie ciagnac, bede pisac o tym, jak Chlop kupil mi gacie – reformy, kolejny zestaw pieluch dla kobiet nietrzymajacych moczu (przypadkiem) oraz pasztet z Porto, bo ja bardzo lubie pasztet.

Cierpliwosci. I’ll be back :)

Jestem :)

6 komentarzy

Mam(y) sie swietnie, jestem poza szpitalem od godziny, musze sie przyzwyczaic ze nie mam dzwonka w zasiegu reki i nikt nie przyleci na zawolanie, chyba ze Chlop :)

Cesarka to bulka z maslem, epidural to bol porownywalny z ukluciem komara a bycie przytomnym podczas operacji wlasnego brzucha to niezla jazda.

Ide lezec.
(pewne rzeczy sie nie zmieniaja…)

Cesarz

10 komentarzy

No i prosze – od wczoraj znamy termin.
Przyszla sroda ma byc podobno tym dniem, bozesztymoj, czy ja jestem gotowa na strzal w kregoslup?

Z drugiej strony – mam cztery miesiace wakacji, prosze wszystkich, poki co mam jeszcze tydzien prawdziwego nierobstwa z poznym wstawaniem i siedzeniem na rynku z Bratem, ktory mnie nawiedzil.

O.

A’propos rynku – szalejace hormony kaza mi zapomniec o jednym bardzo nieprzyjemnycm zdarzeniu z zeszlego roku, a zdrowy rozsadek kaze mi pamietac do konca zycia. Sa takie typy na swiecie, na widok ktorych zawsze bedzie mi sie robilo goraco, chociazby najwiekszy wykopany topor tkwil miedzy nami, a pielegnacja nienawisci stanowila cel mojego zycia.

Ale baba ze mnie.

Wczorajsza

1 komentarz

No to jestem.

Wcale mnie tu nie wykorzystuja w tej pracy, a skad!

„Tylko wiesz, Werita, odpoczywaj, bo ciezarne to duzo odpoczynku potrzebuja…” zapewnia swieza matka – kolezanka z pracy.

„Tak, no, ehe” – rzucam w przelocie, jedna dlonia wpychajac sobie do buzi kanapke, druga faksujac pismo do banku a paluszkami prawej stopy sprawdzajac jakosc szwow na swetrze. Pracuje w wolne poniedzialki, po godzinach i w weekendy, z domu.

Chlop sie podsmiewa, chociaz chyba troche mi wspolczuje tak naprawde.

Poza tym otworzyli znow moja ulubiona salsownie, dzisiaj uroczyste (?) rozpoczecie sezonu, ide oczywiscie, bo przeciez bywalam tam nieodlacznym elementem dekoracji, duzo sie dzialo i mam mnostwo wspomnien z owego przybytku szalenstwa i mojito.

Chyba mi jakas karte VIP-a powinni wydac, co?

Ciach

Brak komentarzy

No i jak tak dalej pojdzie skonczy sie cesarskim cieciem, bo mlode nie chce sie odwrocic.

Mowiac szczerze nie martwi mnie to specjalnie, bo operacja odbywa sie wyznaczonego dnia, pod znieczuleniem i mimo tego, ze podobno rekonwalescencja trwa dluzej, jestem za.

Acha – nie mam zapedow na cierpietnice, takze ksiazkowe komentarze w stylu: „matka czuje sie winna, bo nie rodzila naturalnie” przyprawiaja mnie o dreszcze.

Chlop powiedzial, ze jak tylko wydobrzeje mam isc zahulac, bo zasluguje i tak dalej.

(Co tez ma na sumieniu, ze taki jest troskliwy, he? ;)

Piwa mi sie chce.

Piwa, w nielimitowanej ilosci, a potem wina, a potem rumu…

zostaje

2 komentarzy

E tam jakies nowe blogi, bez sensu zupelnie.


  • RSS